Rufus

 

Podobnie jak inni, posiada dużo zalet: ma gwizdek z kulką, a jego tata jest policjantem. Z Rufusem jest zawsze tak samo – sam źle gra w nogę, a mówi, że to inni robią błędy.

Najbardziej lubi

 

- chwalić się swoim tatą, który jest policjantem 

- być sędzią we wszystkich grach – ma gwizdek, więc ma do tego prawo

Najbardziej nie lubi

- kiedy ktoś go upomina lub chce go ukarać 

Przeczytaj o Rufusie

 

Wtedy Rufus oświadczył: - Jak będzie pan dla nas miły, powiem to swojemu tacie i mój tata unieważni panu mandaty. (1, Wesołe miasteczko) 

 

- Wolne żarty – powiedział Maksencjusz. – Twój ojciec zajmuje się ruchem drogowym. Nie łapie się bandytów, wypisując mandaty. 

- A chcesz dostać w łeb? – spytał Rufus, który nie lubi, jak się źle mówi o jego rodzinie. (1, Co będziemy robić później)

 

Stanęliśmy dookoła, żeby na nich popatrzeć, bo Gotfryd i Rufus są mniej więcej tak samo silni, więc zawsze jest ciekawie, kiedy się ze sobą biją! (2, Nasz dom) 

 

- I co, nicponie – krzyknął strażnik – jak mi się będziecie bić, to zapędzę was wszystkich kijem do komisariatu. 

- E tam! – powiedział Rufus. – Ja się nie boję, mój tata jest policjantem i zna komendanta, więc… (2, Łódka Gotfryda) 

 

- Zwariowałeś? – zezłościł się Rufus. – Sędzią będę ja, bo ja mam gwizdek! 

I rzeczywiście! Tata Rufusa, który jest policjantem, dał mu jeden ze swoich starych gwizdków z kulką i od tej pory, kiedy w coś gramy, Rufus jest zawsze sędzią. (2, Corrida) 

 

– Jak pan nas stąd wyrzuci – oznajmił Rufus – poskarżę się mojemu tacie, który jest

policjantem!

– A ja – dodał Alcest – też powiem swojemu tacie, który przyjaźni się z tatą

Rufusa. (2, U fryzjera)