Euzebiusz

Jest bardzo silny i często daje w nos, ale tylko kolegom, bo jest bardzo nieśmiały.

Najbardziej lubi

 

- dawać kolegom w nos

- zaczepiać starszych 

- kiedy może czymś zaimponować swoim kolegom 

Najbardziej nie lubi

 

- kiedy ktoś się z niego śmieje

- kiedy ktoś wymyśli fajniejszą zabawę lub Gotfryd przyniesie do szkoły swoją nową zabawkę 

Przeczytaj o Euzebiuszu

 

Wyszliśmy z wody i wtedy pan Albert zorientował się, że Euzebiusz został na dnie basenu. Pan Albert dał fantastycznego nura w ubraniu i wyciągnął Euzebiusza na powierzchnię. Wszyscy biliśmy mu brawo. Tylko Euzebiusz – wściekły, bo akurat bił rekord siedzenia pod wodą – strzelił pana Alberta pięścią w nos. (1, U Gotfryda) 

 

Wtedy Euzebiusz mu powiedział, że jak nie pójdzie, to on mu przyleje, bo jak się należy do paczki, nie wolno nie brać udziału w ćwiczeniach wojskowych, więc jeśli Kleofas nie pójdzie, to będzie tchórzem i zdrajcą. (1, Lornetka) 

 

- Nie jesteśmy tacy znowu mali – zapewnił Euzebiusz. – Ja na przykład mogę przylać każdemu. (1, Wesołe miasteczko) 

 

Wróciliśmy z pikniku okropnie zadowoleni i bardzo byśmy chcieli wyjeżdżać tak co tydzień. Tylko że w przyszły czwartek nie możemy nigdzie pojechać, bo za karę mamy wszyscy siedzieć w szkole. Oprócz Euzebiusza, który jest zawieszony. (1, Nagroda) 

 

- Mikołaj, gdzieś ty się nauczył takich brzydkich słów? 

- No – wyjaśniłem – w szkole, na przerwie. Euzebiusz ma brata żołnierza i mówi, że jest on oficerem, ale to bujda i Gotfryd mu to powiedział, a brat Euzebiusza jest na przepustce, no i zaciął się przy goleniu i powiedział brzydkie słowo, a Euzebiusz nauczył go nas w szkole na przerwie. (1, Brzydkie słowo) 

 

Euzebiuszowi nigdy nie trzeba mówić, że jest śmieszny, bo Euzebiusz jest bardzo silny i lubi dawać kolegom w nos: jeżeli powiecie mu, że jest śmieszny, to nie ma siły, żebyście nie oberwali. (2, Nasz dom)