Bunia

Mama mamy. Kiedy przyjeżdża, zawsze przywozi w walizce superprezenty. Ona też jest bardzo miła. Fajnie jest do niej jeździć, bo są tam kury, króliki, kaczki, drzewa i bardzo pyszne jedzenie. Ciągle chce, żeby dawać jej buzi.

Najbardziej lubi

 

- dzwonić do swojej córki (a mojej mamy) i rozmawiać z nią przez telefon

- dawać mi prezenty i buziaki

- mieć zawsze rację 

Najbardziej nie lubi

 

- kiedy czuje się niepotrzebna 

- spierać się ze swoim zięciem 

Przeczytaj o Buni

 

Czasem tylko dzwoni Bunia, która pyta, czy jestem grzeczny, mówi, że jestem jej dużym chłopczykiem, daje mi przez telefon buzi i chce, żebym ja też jej dał. (1, Halo!) 

 

Jak zawsze kiedy dzwoni Bunia, wziąłem słuchawkę, powiedziałem jej, że się czuję dobrze, ona powiedziała mi, że jestem jej koteczkiem i prosiła, żeby dać jej buzi, więc zacząłem cmokać w telefon, a Bunia cmokała w swój. (1, Tata jest konający)

 

Tata też się ucieszył, kiedy się dowiedział, że przyjeżdża Bunia. 

- Brawo! – powiedział. – No tak, brawo! Co za wspaniała nowina! Brawo! 

Przyznam, że trochę mnie to zdziwiło, że tata się tak cieszy, bo jak się widzą z Bunią, to na ogół się kłócą. (2, Bunia)